Według źródła w Wikipedii:
"Kujonka zazwyczaj przychodzi do szkoły 20 minut przed dzwonkiem na lekcję.
Ma wtedy czas na powtórzenie materiału, skoczenie do biblioteki i w zależności od jej stosunków z nauczycielami i/lub koleżankami z klasy (jeśli takowe posiada), omówienie klasówki. Ze szkoły wychodzi zazwyczaj ostatnia, gdyż zaszczyca swoją osobą wszystkie kółka zainteresowań.
Po dodatkowych lekcjach truchcikiem obiega całą bibliotekę i wypożycza 10 pierwszych lepszych tomów książek o historii."
Od kujonki wszyscy teraz ściągają okulary, które dodają niepowtarzalnego lansu i wzbudzają zachwyt kumpelek z klasy.
W nauczycielach stawiają nas na najwyższych lokatach z nauki.
Czasem warto się poświęcić i być totalnie modnym odjazdowo.
Więcej o kujonkach w grudniowym numerze 13 Magazyn Szczęśliwej Nastolatki: