... ale pocieszam się myślą, że w liceum spotkam fajnego. Może nawet zaczniemy się spotykać na stałe? Ale jak to zrobić skoro mam mnóstwo kompleksów?
Postanowiłam poradzić się koleżanek. Porady padały różne, ale przede wszystkim być sobą to podstawowy warunek. Długo nie umiałabym być kimś innym niż jestem.
Kwestia ubioru i makijażu też jest względna.
Trzeba dopasować się do swojego stylu i konsekwentnie się go trzymać.
Dać się poznać jako fajna i inteligentna dziewczyna na różnych imprezach, gdzie mogą się pojawić fajne chłopaki. Nie izolować się w domu przy portalach społecznościowych. Ten sposób poznania jest złudny i tyle przynosi rozczarowań. Dopiero na późniejszym etapie internet przydaje się do komunikacji.
Oprócz tego muszę mieć jakieś interesujące zainteresowania albo być obryta na maksa z jakieś dziedziny, nie mam tutaj na myśli seksu, ale coś nie coś powinnam na ten temat wiedzieć. Byle nie za dużo jak to mówi moja mama. Jeszcze masz czas na erotyczne poznania, ale jeśli one mnie już teraz interesują najbardziej? To co ja powinnam zrobić?
Poradzicie mi w komentarzach?
Z góry wielkie dzięki za mądre i pozytywne opinie.